Nowy SEAT Tarraco
Nowy SEAT Tarraco
Nowy SEAT Tarraco

Pojedynek na obietnice (komentarz polityczny PO)

  • 14.09.2015, 11:54
  • Eligiusz Mich
Pojedynek na obietnice (komentarz polityczny PO)
Miniona sobota niewątpliwie zostanie zapamiętana jako dzień, w którym Polacy dowiedzieli się, jak wiele dobrego chcą dla nich zrobić politycy. Ten dzień z pewnością przejdzie do historii, bo tylu obietnic w przeliczeniu na godzinę nie padło z ust polityków jeszcze nigdy.

 

Miniona sobota niewątpliwie zostanie zapamiętana jako dzień, w którym Polacy dowiedzieli się, jak wiele dobrego chcą dla nich zrobić politycy. Ten dzień z pewnością przejdzie do historii, bo tylu obietnic w przeliczeniu na godzinę nie padło z ust polityków jeszcze nigdy. A stało się tak dlatego, że właśnie w sobotę swoje programowe konwencje wyborcze odbyły trzy ugrupowania, które ubiegają się o władzę w zbliżających się wielkimi krokami wyborach parlamentarnych. PO, PiS i PSL przedstawiły swoje programy na następną kadencję potwierdzając, iż w przeciwieństwie do Kukiza, są odpowiedzialnymi ugrupowaniami mającymi plan reform, które chcą przeprowadzić.

To oczywiście naturalna praktyka przed wyborami, a przedstawienie programu ugrupowania politycznego nie powinno nikogo dziwić. Zdziwienie budzi jednak wyjątkowe, niespotykane dotąd nagromadzenie obietnic wyborczych o niemal rewolucyjnym znaczeniu. W kąt poszły wszystkie ideologiczne teorie, wizje państwa, doktryny i koncepcje. Wszystkie partie swój program oparły o zagadnienia ekonomiczne i sprawy związane z gospodarką oraz codziennym bytem obywateli. To dobrze świadczy o partyjnych strategach, doskonale odczytujących społeczne oczekiwania. Gorzej jednak wygląda to, jeśli przyjrzeć się szczegółowym propozycjom, które często z rozsądkiem i odpowiedzialnością za państwo nie mają wiele wspólnego.

O obietnicach wyborczych PiS pisałem już w jednym z poprzednich felietonów. Sobotnia konwencja tylko potwierdziła opinię o skrajnie populistycznym programie tej partii, a próby uszczegółowienia go podjęte przez Beatę Szydło tylko to potwierdzają. Wprowadzenie w życie tych zamierzeń rozmontuje skutecznie polskie finanse publiczne i doprowadzi do pustki w portfelach Polaków. Polski nie stać dzisiaj na cofnięcie się o kilkanaście lat w gospodarczym rozwoju, a propozycje PiS, gdyby zostały zrealizowane niewątpliwie do tego doprowadzą.

Platforma Obywatelska przedstawiła wreszcie swój program na następną kadencję. Bardzo trudno będzie przekonać wyborców, że przyjęte w nim założenia będą zrealizowane. Platformie skutecznie, choć niesprawiedliwie przypięto łatkę partii niedotrzymującej obietnic, stąd też wielu Polaków może mieć trudność w zawierzeniu jej jeszcze raz. Jednak propozycja zniesienia składek na ZUS i NFZ oraz przejęcia opłacania ich przez państwo jest niewątpliwie rozwiązaniem systemowym, istniejącym w silnych ekonomicznie krajach (np. W. Brytania). Zapewnia likwidację szarej strefy, wzrost płac i odejście od „śmieciówek”, które tak skutecznie popsuły polski rynek pracy. To propozycja diametralnie różna od rozdawnictwa pieniędzy, które proponuje największa partia opozycyjna. Obniżenie podatku PIT do 10%, wprowadzenie minimalnej stawki 12 zł/godzinę oraz likwidacja etatów dla związkowców opłacanych z funduszu wynagrodzeń przedsiębiorstw, to także rozwiązania na które w obecnej chwili polskie państwo stać i Platforma powinna wprowadzić je jak najszybciej. Tylko szkoda, że nie zrobiła tego wcześniej.

Ta swoista licytacja na obietnice nie wróży polskiemu państwu dobrej przyszłości. Chęć zdobycia lub utrzymania władzy skłania partie do składania daleko idących obietnic, z których trudno będzie się wywiązać. Konsekwencją takiej sytuacji będzie obserwowane niestety już teraz zniechęcenie oraz brak zaufania do polityków, partii politycznych i państwa. To niebezpieczna gra, bo zawsze znajdzie się partia, która przelicytuje obietnice złożone przez jej przeciwników. Słuchając sobotnich wypowiedzi polityków, można odnieść wrażenie, że gdyby wprowadzić w życie wszystkie proponowane przez nich rozwiązania, to Polska byłaby krajem „mlekiem i miodem płynącym”. Wtedy fala arabskich imigrantów podziękuje kanclerz Merkel za gościnę i zwróci się w stronę polskich granic. Ku przestrodze.

 

                                                                                                Eligiusz Mich

                                                                      Przewodniczący Platformy Obywatelskiej RP

                                                                                          Powiatu ostrowieckiego


Ostrowiec Św. 2.9.2015r. 














 

Eligiusz Mich
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Effect Studio Company z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Gość
Gość 16.09.2015, 19:23
ta pana kłamliwa i arogancka zbieranina byle czego w PO w swych zapędach zaczyna okłamywać nie tylko Polaków ale i sama siebie.powodzenia sciemniacze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość
Gość 15.09.2015, 23:16
Nigdy nie zagłosuje na kogoś kto przed wyborami obiecuje gruszki na wierzbie.
Jak peło obieca złote góry to pis mannę z nieba.
Gość
Gość 15.09.2015, 23:14
Już mam dosyć tyc by chh PiSów, PeŁo, Bąków. Każdyciał być posłem i senatorem, bo się do partii dopchał. Rusiecki i Bąk mieli 5 minut i co? I nic. Głos pójdzie do ludzi bezpartyjnych, którzy coś robią dla społeczeństwa lokalnego.
Gość
Gość 15.09.2015, 16:56
Odsyłam do "Licytacji na absurdy" Arkadiusza Bąka. Koalicjant wie co mówi, bo przecież jesteście blisko.
Gość
Gość 14.09.2015, 18:14
PO przebiło wszystkie partie. Jakie to żenujące ale ja tego nie kupie.

Pozostałe