Portrety bez twarzy - pokłosie projektu "Teatr, mama, tata i ja" w Galerii Fotografii MCK

  • 21.02.2020, 20:01
  • Krzysztof Krzak
"Teatr, mama, tata i ja"
loadingŁaduję odtwarzacz...

Podziel się:

Oceń:

Pokłosie piątej edycji projektu „Teatr, mama, tata i ja” można oglądać od 21 lutego 2020 roku w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim. [relacja wideo już wkrótce].

Ten społeczno – resocjalizacyjny projekt prowadzony jest przez Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach we współpracy z kieleckim Aresztem Śledczym, Świętokrzyskim Centrum Profilaktyki i Edukacji, aktorami, plastykami, wolontariuszami i Oddziałem Świętokrzyskim Związku Polskich Artystów Fotografików. Adresowany jest on głównie do osób osadzonych i ich rodzin, choć emocje, które powstają podczas jego realizacji udzielają się także wszystkim jego uczestnikom. – Ideą projektu „Teatr, mama, tata i ja” była próba zintegrowania na nowo dzieci z rodzicami, którzy odbywają karę osadzenia. Warunki aresztu są trudne, kontakt z dziećmi w nim jest ograniczony. Natomiast praca z relacjami, więź między rodzicem a dzieckiem jest czymś bardzo cennym i ma  służyć na lata – powiedziała w Galerii Fotografii MCK Katarzyna Śmiłowska, pełniąca nadzór psychologiczny nad projektem. – Projekt ma zapobiegać wykluczeniu społecznemu, dotykającemu tak rodziców, jak i ich dzieci, ich stygmatyzacji. Pomysł był taki, żeby w warunkach teatru, który kojarzy się wszystkim miło i ciepło można było swobodnie spotkać się bez krat i mundurów. Ich uczestnicy mogli w trakcie warsztatów porozmawiać, wyrazić swoje uczucia, poznać się na nowo, zbudować więź na przyszłość.

Wernisaż rozpoczęła projekcja krótkiego filmu pokazującego rzeczywistość więzienną i tę stworzoną podczas warsztatów w ramach projektu. Kurator wystawy i autor katalogu wystawy Dariusz Ścisło spośród setek zdjęć wielu autorów wybrał na ostrowiecką wystawę prace, których autorami są: Alicja Obara, Anna Kaleta, Artur Dziwirek, Izabela Karlińska, Luiza Miszczyk, Piotr Bieniek i Sławomir Oszywa. Czarno - białe i barwne fotografie mają charakter artystyczno – reporterski.

– Te zdjęcia nie są prostymi zdjęciami, bo biorący nim udział w tym projekcie fotograficy musieli nie tylko je wykonać, ale musieli pokazać podniosłość chwili spotkania osadzonych ze swoimi dziećmi i bliskimi, pokazać emocje. I musieli to zrobić, mając „odcięty” jeden zasadniczy element, czyli twarze osób fotografowanych. Podyktowane to było ochroną wizerunku - mówił podczas wernisażu Stanisław Dunin Borkowski, kustosz Galerii Fotografii w Ostrowieckim Browarze Kultury. - W ramach projektu osadzeni mogli się spotkać ze swoimi bliskimi, wspólnie wziąć udział w warsztatach, nie tylko teatralnych, choć taka jest nazwa projektu. To dokumentowali artyści ze ZPAF - u, wykonywali zdjęcia, trudne zdjęcia, bo w związku z  ochroną wizerunku i nie można pokazać twarzy dziecka ani osadzonego/osadzonej. A jednak na tych fotografiach trzeba pokazać emocje, radość tego spotkania, co jest tak naprawdę bardzo trudne.

Krzysztof Krzak

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Effect Studio Company z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe